Kiedy mamy do czynienia z przestępstwem znieważenia?

Przestępstwo znieważenia polega w zasadzie na ubliżeniu, obrażaniu, lżeniu, wulgarnym nazywaniu, co w powszechnym odczuciu stanowi wyraz poniżenia innej osoby.

Z popełnieniem przestępstwa znieważenia (art. 216 kodeksu karnego)  mamy do czynienia w kilku przypadkach. Po pierwsze, gdy czyn polegający na znieważeniu innej osoby ma miejsce w jej obecności, po drugie gdy czyn zabroniony popełniony jest podczas nieobecności tej osoby ale publicznie (np. w gronie kilku osób), a po trzecie, gdy czyn zabroniony popełniony jest podczas nieobecności osoby znieważanej, ale z takim zamiarem, by ta osoba dowiedziała się o zniewadze. Znieważyć można jedynie osobę żyjącą, natomiast pogardliwe określenie osoby zmarłej może znieważyć osobę żyjącą, co może być przestępstwem znieważenia.

Zaznaczyć należy, iż by przestępstwo znieważenia zaistniało nie jest konieczne, by osoba której dotyczy zniewaga uznała, iż została poniżona. Są bowiem osoby, które mogą nie być zdolne do takich spostrzeżeń, choćby ze względu na swój stan zdrowia.

Przy ocenie, czy mamy do czynienia ze znieważeniem, niewątpliwie bierze się pod uwagę uwarunkowania, w jakich nastąpiło określone zachowanie. Czyli, inna będzie ocena danego zachowania w stosunkach zawodowych, służbowych, biznesowych, a inna w przypadku relacji koleżeńskich. To co w relacjach służbowych będzie znieważeniem, może nie być w relacjach koleżeńskich.

Przestępstwo znieważenia można popełnić wobec konkretnej osoby, jednoznacznie określonej. Jeżeli znieważenie dotyczy grupy osób, lub instytucji, organizacji, to wówczas mamy do czynienia ze zniesławieniem  chyba,  że osoby w danej grupie są jednoznacznie określone np. z imienia i nazwiska.

Znieważenie funkcjonariuszy publicznych określone jest w art. 226 kk, znieważenie prezydenta RP w art. 135 § 1 kk, znieważenie przedstawicieli innych państwa określone jest w art. 136 kk. .

Zgodnie z art. 216 kodeksu karnego znieważyć można inną osobę jedynie poprzez czynne działanie. Czyli albo w formie ustnej tj. w wypowiedź pogardliwa, obraźliwa o innej osobie, lub w formie pisemnej. Także gest, a nawet rysunek może być formą znieważenia innej osoby. Generalnie ze znieważeniem mamy do czynienia wówczas gdy naruszono naszą cześć, godność osobistą

Ze znieważeniem nie będziemy mieli do czynienia, gdy inna osoba nie poda ręki, nie odkłoni się. O ile takie zachowanie jest po prostu nieuprzejme, to nie będzie stanowiło przestępstwa znieważenia.

O różnicach pomiędzy zniesławieniem i znieważeniem więcej możecie Państwo przeczytać w moim artykule, „ Czym różni się przestępstwo zniesławienia od przestępstwa znieważenia”.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Kiedy mamy do czynienia z przestępstwem znieważenia?

  1. Zagubiona Ewa pisze:

    Witam,
    czy jeżeli dostaję obraźliwe maile i sms-y pod swoim adresem a także moich bliskich od ojca mojego dziecka, to jest to znieważenie i mogę to gdzieś zgłosić? Byłam wielokrotnie porównywana to Goebbelsa, ciągle słyszę o tym jak skandalicznie się zachowuję, że jestem kłamcą i wszyscy jesteśmy patologią. Maili od sierpnia 2013 roku dostałam około 150 i w większości są poruszane takie właśnie kwestie. W sms-ach jest podobnie. Proszę o pomoc.

    • Marcin Zaborek pisze:

      Dzień dobry, jest to znieważenie, jeżeli Panią to obraża i poniża i jeżeli jest to konkretna terminologia. Porównanie do Goebelsa może być bardziej naruszeniem dóbr osobistych, ale z kontekstu całej wypowiedzi Pod Pani adresem można ocenić czy jest to zniesławienie. Jednakże porównanie do Goebelsa może być zniesławieniem, jeżeli więcej osób dowiedziało się o tym sformułowaniu Pod Pani adresem od sprawcy. Jeżeli otrzymała Pani te sms/e- maile w 2013 r. to jest duże ryzyko przedawnienia. Przedawnienie znieważenia wynosi rok od dnia kiedy dowiedziała się Pani o sprawcy, a 3 lata od dnia czynu. Jeżeli więc wie Pani, kto to pisze, a było to w 2013 r. to jest to problem. Ale jeżeli oczywiście nadal Pani dostaje taką korespondencję (czyli przed przedawnieniem) to może Pani zastosować konstrukcję czynu ciągłego (jeżeli jest to ta sama osoba) i wówczas od pierwszego czynu (czyli 2013) do ostatniej zniewagi może Pani objąć oskarżeniem. Może Pani wnieść prywatny akt oskarżenia. Pozdrawiam adw. Marcin Zaborek

  2. Julka pisze:

    Witam,
    Proszę o wskazówkę dotyczącą ewentualnego pozwu o zniewagę przeciwko byłemu małżonkowi, który używając komunikatora internetowego obraża mnie, jak i moją rodzinę , używając określeń typu „niepełnosprawne bufony”, „jaka ty jesteś głupia, aż mi Ciebie żal”, „zacznij używać mózgu”, „czy was tam wszystkich popierdoliło”, „żeby wam odpowiedzieć dzień dobry musiałbym się zniżyć do waszego poziomu i położyć się na podłodze”, idiotka, głupia, kretynka, psychiczna, psychol,…itp. dodatkowo stosuje w moim odczuciu groźby np. jeśli nie zrobisz czegoś, to… zobaczymy czy będziesz taka mądra, jeszcze pożałujesz. Czy to się kwalifikuje pod przestępstwo zniewagi? I kwestia ewentualnej kary jeśli sąd by uznał zasadność sprawy – osoba ma wielu wierzycieli, dlatego też w jej przypadku kara grzywny nie jest zupełnie odczuwalna, bo jest zwyczajnie nie do wyegzekwowania. Obawiam się również, że osoba wskaże na okoliczności typu – zdenerwowałem się, poniosło mnie itp. i sąd z racji,że jest to pierwsze tego typu „przestępstwo” odpuści karę, która w jakikolwiek sposób byłaby dotkliwa dla tej osoby. Jak Mecenas zapatruje się na te kwestie?
    Pozdrawiam!

    • admin pisze:

      Witam, z Pani opisu wynika jednoznacznie, ze Pani były mąż dopuścił się na pani szkodę przestępstwa znieważenia, w dodatku w typie kwalifikowanym, to znaczy przy pomocy środka masowego komunikowania, tj. Facebooka, a więc przestępstwo z art.216 par. 2 k.k. zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

      Co do kary, to proszę pamiętać, że w razie wydania wyroku skazującego Pani byłego męża za to przestępstwo na karę grzywny, jeśli Pani były mąż jej nie zapłaci, wówczas Sąd wymierzy mu kare zastępczą pozbawienia wolności, np. w zamian za nieuiszczoną dobrowolnie grzywnę 100 stawek dziennych po 10 zł. (czyli 1000 zł.) karę zastępczą 50 dni pozbawienia wolności (bez zawieszenia).

      Sąd może również wymierzyć Pani byłemu mężowi karę ograniczenia wolności, a więc obowiązek wykonywania prac społecznych, np. przez 6 miesięcy po 30 godzin każdego miesiąca. Jeśli Pani były mąż zlekceważyłby ta karę i nie wykonał prac społecznych, wówczas Sąd również wymierzy mu karę zastępczą pozbawienia wolności, np. za 6 miesięcy kary ograniczenia wolności nie wykonanej dobrowolnie – 3 miesiące pozbawienia wolności (bez zawieszenia wykonania)

      Jak Pani widzi, sam fakt posiadania przez Pani byłego męża wielu wierzycieli nie uchroni go przed wykonaniem kary grzywny albo ograniczenia wolności, co najwyżej wykona te kary w formie zastępczej, a więc poprzez osadzenie w zakładzie karnym.

  3. magda pisze:

    Witam. Dziś policjant z mojej miescowosci zatrzymał mojego brata. Rozmowa dotyczyła jego postępowania w celu uzyskania informacji. Podczas tej rozmowy policjant wymienił moje imię i powiedział ze przejeżdżając na patrolu jak ja byłam z byłym chłopakiem ,, Robiłam mu loda na pksie ” , mówił to i śmiał się ze mnie przy obecności drugiego policjanta przy tym był mój brat słysząc to zaraz do mnie zadzwonił i mi to powiedział. Proszę mi doradzić co mam zrobić gdyż mnie nie byłam w tym momencie a moja opinia w ludziach , znajomych, rodziny Całej miejscowości jest nienaganną nigdy mnie nikt tak nie obrazil, poczułam się zeszmacona , obraził mnie jakbym nie miała w sobie żadnej godności. Proszę o pomoc gdyż tej mam nienaganna opinie jako Wykwalifikowany pracownik ochronny. Proszę o pomoc. Paulina

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam Pani Magdo, Policjant, który rozmawiał z Pani bratem z całą pewnością dopuścił się na Pani szkodę przestępstwa zniesławienia, gdyż pomówił Panią o zachowanie, które uwłacza Pani godności, a ponadto może Panią poniżyć w opinii publicznej. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Ma Pani zatem prawo złożyć przeciwko temu Policjantowi prywatny akt oskarżenia do Sądu Rejonowego właściwego dla miejsca popełnienia przestępstwa.

      Przed złożeniem prywatnego aktu oskarżenia musi Pani jedynie rozważyć, czy zdoła Pani udowodnić oskarżonemu, że w trakcie rozmowy z Pani bratem wypowiedział te skandaliczne słowa pod Pani adresem. Jasnym jest, że potwierdzi je w trakcie zeznań Pani brat. Policjant z pewnością zaprzeczy, by te słowa wypowiedział. Pojawi się zatem problem dowodowy, który może spowodować uniewinnienie przez Sąd oskarżonego od zarzucanego mu przestępstwa.

      Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie odradzam Pani złożenia prywatnego aktu oskarżenia, gdyż wypowiedź policjanta była skandaliczna, doradzam jedynie przeanalizowanie tej sprawy w zakresie dowodowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *